Legendarne początki Rzymu Ale w wyrokach przeznaczenia, jak sądzę, nieuniknione było powstanie tak ogromnego miasta i początek państwa największego po bogów potędze: Westalka [kapłanka bogini Westy – opiekunki domowego ogniska] zgwałcona przemocą powiła bliźnięta, a za ojca potomstwa o niepewnym pochodzeniu, (...) podała Marsa. Ale ani bogowie, ani ludzie nie uchronili jej samej czy jej dzieci od okrucieństwa króla: kapłankę w kajdanach wrzucono do więzienia, a chłopców kazał król wrzucić w nurty rzeki. (...) Utrzymuje się podanie, że pływające koryto, w którym ci chłopcy byli wysadzeni, płytka woda osadziła na suchym miejscu i wilczyca biegnąca z okolicznych gór do wody na głos kwilących niemowląt skręciła ku nim, zniżyła się i z taką łagodnością podała im sutki do ssania, że dozorca trzód królewskich znalazł ją liżącą chłopców językiem. Nazywał się podobno Faustulus . Wziął on niemowlęta do obory i dał żonie Larencji na wychowanie. (...) Romulus...